https://sellio.store/pl/page/59/     https://fashionetta.org/pl/page/59/     https://home-partner.org/pl/page/59/     https://car-paradise.org/pl/page/59/     https://car-accessories.net/pl/page/59/     https://modeo-shop.com/pl/page/59/     https://wibratory.net/pl/page/59/     https://etui-empire.com/pl/page/59/     https://e-papierosy.org/pl/page/59/     https://ero-land.org/pl/page/59/     https://lampy-sklep.com/pl/page/59/     https://desteo.org/pl/page/59/     https://shopara.org/pl/page/59/     https://shopme-online.org/pl/page/59/     https://shopinio.org/pl/page/59/     https://shopopolis.org/pl/page/59/     https://shoporama.org/pl/page/59/     https://desuto.org/pl/page/59/     https://shopsy-online.org/pl/page/59/     https://e-shopsy.org/pl/page/59/     https://vandershop.net/pl/page/59/    https://fashion-trends.info/    https://techandit.info/en/

int-news.info

Kolejna witryna oparta na WordPressie

News

OnePlus, jakiego znaliśmy, jest martwy

Firma OnePlus rozpoczęła swoją działalność jako startup produkujący smartfony z zaawansowaną specyfikacją, przeznaczone dla entuzjastów. Jej pierwsze telefony były urządzeniami typu barebones, które maksymalizowały stosunek jakości do ceny, zachowując jednocześnie poczucie tożsamości (pamiętasz te piaskowcowe plecki?). Nie jest to łatwe w przypadku żadnego urządzenia, niezależnie od jego ceny. Ale teraz, po 10 generacjach, mamy wrażenie, że OnePlus, jakiego znaliśmy, odszedł i prawdopodobnie już nie wróci.

Nie mam zamiaru wydawać się ponurakiem. To naturalne, że firmy z czasem ewoluują. Wystarczy spojrzeć na Nintendo, które zaczęło produkować karty Hanafuda ponad 130 lat temu, lub Nokię, której korzenie sięgają jednego młyna celulozowego zbudowanego w 1865 roku. Choć firma OnePlus nie istnieje tak długo, a jej zmiany nie są tak drastyczne, przed pojawieniem się w Stanach Zjednoczonych kolejnego flagowego telefonu tej firmy nadszedł dobry moment, aby przyjrzeć się temu, jak niegdyś dość odważny start-up w branży smartfonów stał się głównym producentem OEM.

W zeszłym roku współzałożyciel OnePlus, Pete Lau, został awansowany na stanowisko dyrektora ds. produktów zarówno w Oppo, jak i OnePlus.

Carlo Allegri / reuters

Założony w 2013 roku przez Carla Pei i Pete’a Lau, OnePlus rozpoczął działalność jako spółka zależna BBK electronics obok innych znanych chińskich marek smartfonów, w tym Oppo, Vivo i, ostatnio, Realme. Od razu widać więc, że mamy tu wiele wspólnego DNA. Ale co ważne, mimo że telefony OnePlus często miały podobne wzornictwo i specyfikację do współczesnych urządzeń Oppo, zespoły odpowiedzialne za ich produkcję były odrębne. (Przez wiele lat żartowano, że najnowszy telefon Vivo po kilku miesiącach stanie się kolejnym urządzeniem OnePlus, ale odbiegam od tematu). To dało firmie OnePlus swobodę w dostosowywaniu rzeczy do swojej głównej grupy odbiorców: zatwardziałych fanów telefonów, głównie w USA i Europie Zachodniej, a później także w Indiach. Tymczasem Oppo i Vivo skupiały się bardziej na rynku chińskim i innych regionach Azji.

Przed pandemią koronawirusa, gdy pojawiał się nowy telefon OnePlus, często najpierw wprowadzano go na rynek amerykański. Telefony OnePlus miały też funkcje, takie jak Alert Slider i OxygenOS, które nie były dostępne w telefonach firm siostrzanych. Już w 2015 roku 60-70% sprzedaży firmy pochodziło z zagranicy, ponieważ wzrost na Zachodzie szybko przewyższył zyski w kraju. Niedawno, w 2020 roku, sprzedaż OnePlus w Stanach Zjednoczonych wzrosła o 143 procent, podczas gdy praktycznie wszyscy inni producenci telefonów odnotowali spadek dostaw z powodu pandemii i niedoboru krzemu, który nastąpił wkrótce potem. W przeciwieństwie do Oppo i Vivo, OnePlus wyrzeźbił swoją niszę za oceanem, a pod pewnymi względami można nawet myśleć o OnePlus jako o zachodniej firmie, która po prostu znalazła się na wschodzie.

Oto slajd z ostatniego okrągłego stołu firmy OnePlus podczas targów MWC 2022. Jak na firmę, która zaczynała od produkowania prostych telefonów dla entuzjastów, takie ukierunkowanie produktów sprawia wrażenie, jakby pochodziło z zupełnie innej firmy.

OnePlus

Ale wszystko zmieniło się w zeszłym roku, kiedy OnePlus ogłosił, że oficjalnie łączy się z Oppo. Tak więc teraz, zamiast być niezależną firmą (choć z tą samą firmą macierzystą w BBK), OnePlus jest pozycjonowany jako marka podrzędna siostrzanej firmy prowadzonej przez Lau, który będzie wspólnie nadzorował obie firmy, pełniąc jednocześnie funkcję dyrektora ds. produktów.

Z biznesowego punktu widzenia fuzja ma wiele sensu. Zamiast tworzyć zbędne zespoły pracujące nad podobnymi projektami w różnych firmach, połączenie firm OnePlus i Oppo pomaga usprawnić badania i rozwój, a jednocześnie

zwiększając tym samym skalę, na jaką firma może produkować (i sprzedawać) urządzenia. Podobnie jest z systemem operacyjnym napędzającym te urządzenia, ponieważ po latach niezależnego rozwoju OnePlus ogłosił, że OxygenOS i ColorOS firmy Oppo przejdą do wspólnej bazy kodów.

Oznacza to, że choć OxygenOS będzie nadal istnieć, to będzie to raczej podrasowana i okrojona skórka systemu ColorOS, zaprojektowana tak, aby wyglądała jak stara platforma firmy OnePlus. Ale pod maską są takie same. I gdyby nie sprzeciw fanów, Oppo prawdopodobnie odłożyłoby na półkę platformę OnePlus na Androida całkowicie na rzecz platformy Vivo.

Podczas gdy OxygenOS i ColorOS będą nadal istnieć, przejście OnePlus na wspólną bazę kodową oznacza, że są one w zasadzie tą samą platformą z pewnymi różnicami i poprawkami w zależności od regionu.

OnePlus

Niestety, przejście na nową bazę kodową nie odbyło się bezproblemowo. Podczas niedawnego okrągłego stołu, który odbył się podczas targów MWC pod koniec zeszłego miesiąca, szef działu produktu OS w firmie OnePlus, Gary Chen, przyznał, że ostatnia iteracja OxygenOS (wersja 12) „nie spełniła oczekiwań”. Co więcej, na pytanie, dlaczego OnePlus 10 Pro pojawił się najpierw w Chinach, a dopiero potem w innych regionach, Lau powiedział, że opóźnienie w dostępności OP10 Pro nie było spowodowane trwającym globalnym kryzysem związanym z układami scalonymi, a raczej tym, że „rozwój oprogramowania trwa dłużej w krajach innych niż Chiny”. Jest to zupełnie inne podejście do globalnej strategii sprzedaży firmy OnePlus w porównaniu z przeszłością. I nie zapominajmy, że nadal nie ma nawet żadnych planów, aby zrobić non-pro OnePlus 10, co po prostu wydaje się dziwne po latach nowych telefonów lądujących w parach.

Innym ważnym czynnikiem do rozważenia jest wszystkich byłych pracowników, którzy opuścili firmę w ostatnim czasie, w szczególności Carl Pei. Niedługo przed fuzją OnePlus/Oppo, Pei opuścił firmę, którą pomógł stworzyć, aby uruchomić Nothing. Według Lau, „odejście Pei nie miało wpływu na rozwój OnePlus”. I choć rozumiem chęć firmy do zachowania stoickiej postawy podczas poważnych zmian, pozwolę sobie zastrzec odrobinę sceptycyzmu w tej kwestii.

Przed odejściem z firmy wiosną ubiegłego roku Pei był często najbardziej widocznym pracownikiem OnePlus, szczególnie dla klientów na zachodzie.

Steve Jennings via Getty Images

W ciągu wielu generacji Pei często był twarzą firmy OnePlus, szczególnie dla klientów

na zachodzie.

Prezentował nowe flagowe urządzenia na imprezach z okazji premiery i regularnie pojawiał się na czacie, aby porozmawiać z klientami lub przekazać im aktualne informacje na forum firmy. Po wprowadzeniu na rynek swojego pierwszego produktu w zeszłym roku (wkładki Ear1), Nothing stanie się jednym z bezpośrednich konkurentów OnePlus, ponieważ firma przygotowuje się do wprowadzenia na rynek telefonu Phone 1 latem tego roku. Nie zagłębiając się zbytnio w dramaty międzyludzkie, myślę, że jest całkiem jasne, że Pei nadal jest bardzo zainteresowany tworzeniem gadżetów, ale już nie w firmie OnePlus.

W kwietniu ubiegłego roku firmę opuścili inni długoletni szefowie OnePlus, na przykład Kyle Kiang, dyrektor ds. marketingu. Odeszła też niezliczona liczba pracowników działu public relations, komunikacji i wsparcia technicznego firmy OnePlus. Przed rokiem 2020 przez pięć lat z rzędu miałem w zasadzie te same dwa lub trzy kontakty z firmą OnePlus. I choć moje ostatnie kontakty były w pełni profesjonalne, to ilość wewnętrznych rotacji, które zaobserwowałem, przypomina zmianę wizerunku firmy.

strażnik.

Oppo

Są też mniejsze ruchy, takie jak odsunięcie Warp Charging na dalszy plan na rzecz 150W SuperVooc charging, które ma się pojawić w nadchodzącym telefonie OnePlus w 2022 roku. Teraz, to trudno się zbyt zdenerwowany o uzyskanie jeszcze szybsze ładowanie tech, ale jest to kolejny przykład tego, jak strona Oppo firmy jest przesączanie do OnePlus.

Ale być może najważniejsze jest to, jak OnePlus postrzega siebie. Po dostarczeniu ponad 11 milionów telefonów w zeszłym roku, OnePlus ustanowił nowe rekordy sprzedaży w 2021 roku. I choć firma twierdzi, że nadal będzie wspierać swoje główne rynki w Stanach Zjednoczonych, Indiach, Europie i Chinach, to ma również agresywne plany rozszerzenia rynków jeszcze w tym roku na Kanadę, Meksyk i Amerykę Południową (co jest pierwszym tego typu przedsięwzięciem dla firmy OnePlus). W przyszłości firma OnePlus chce także wejść na rynki Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu. Krótko mówiąc, choć długoletni entuzjaści prawdopodobnie nie zostaną całkowicie zapomniani, w 2022 roku można odnieść wrażenie, że firma OnePlus chce stać się marką prawdziwie mainstreamową.

Firma OnePlus ma bardzo agresywne plany ekspansji, ponieważ chce stać się prawdziwie globalną marką w 2022 roku.

OnePlus

W pewnym sensie OnePlus stał się nowym LG, wypełniając pustkę w krajobrazie smartfonów, która powstała po tym, jak rywal Samsunga zamknął swój biznes mobilny. I choć może się to wydawać wyprzedażą (a pamiętajmy, że właśnie do tego są stworzone firmy), jest wiele pozytywnych rzeczy, które pojawiły się jako część dojrzewania firmy. Mówimy tu o takich rzeczach, jak szersza dostępność detaliczna i lepsza obsługa operatorów w Stanach Zjednoczonych, nie wspominając o rosnącym ekosystemie gadżetów, w skład którego wchodzą bezprzewodowe wkładki douszne, smartwatche i inne.

Firma nawiązała też współpracę z firmą Hasselblad, aby poprawić jakość fotografii mobilnej, która w przypadku OnePlus konsekwentnie pozostawała w tyle za tym, co można znaleźć w telefonach firm Apple, Samsung i Google. W ostatnich latach firma OnePlus poprawiła nawet codzienną wytrzymałość swoich telefonów dzięki obsłudze normy IP68 dotyczącej odporności na kurz i wodę – nawet jeśli odblokowane modele firmy nie wspominają o tym wyraźnie w swoich specyfikacjach. A dzięki serii Nord firma OnePlus ma większy niż kiedykolwiek wcześniej wybór urządzeń w przystępnej cenie.

OnePlus

Czy OnePlus w końcu odwrócił się od swoich stałych klientów? Może tak, a może nie. To naprawdę zależy od tego, czego szukasz w telefonie. Nie ma wątpliwości, że najnowsze flagowe urządzenia firmy bardzo różnią się od tych, które produkowała ona jeszcze w 2014 roku. Ale jednocześnie w ciągu ostatnich ośmiu lat bardzo zmieniły się preferencje i oczekiwania ludzi dotyczące tego, co czyni dobry telefon komórkowy. W swoim dążeniu do obecności na całym świecie, OnePlus zostawił wiele z jego przeszłości za sobą. W jego miejsce pojawiła się globalna marka, która zajmuje czwarte miejsce wśród największych producentów smartfonów na świecie (nie licząc Vivo) i jest bardzo głodna zdobycia jeszcze wyższej pozycji. Pożegnaj się więc ze starym OnePlusem i powitaj szybko rozwijającego się giganta, który zajął jego miejsce.

Wszystkie produkty polecane w serwisie Engadget są wybierane przez nasz zespół redakcyjny, niezależny od naszej firmy macierzystej. Niektóre z naszych artykułów zawierają linki afiliacyjne. Jeśli kupisz coś za pośrednictwem jednego z tych linków, możemy otrzymać prowizję partnerską.


Czytaj dalej: https://www.engadget.com/one-plus-as-we-knew-it-is-dead-heres-what-next-133017093.html?src=rss

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.