https://sellio.store/pl/page/52/     https://fashionetta.org/pl/page/52/     https://home-partner.org/pl/page/52/     https://car-paradise.org/pl/page/52/     https://car-accessories.net/pl/page/52/     https://modeo-shop.com/pl/page/52/     https://wibratory.net/pl/page/52/     https://etui-empire.com/pl/page/52/     https://e-papierosy.org/pl/page/52/     https://ero-land.org/pl/page/52/     https://lampy-sklep.com/pl/page/52/     https://desteo.org/pl/page/52/     https://shopara.org/pl/page/52/     https://shopme-online.org/pl/page/52/     https://shopinio.org/pl/page/52/     https://shopopolis.org/pl/page/52/     https://shoporama.org/pl/page/52/     https://desuto.org/pl/page/52/     https://shopsy-online.org/pl/page/52/     https://e-shopsy.org/pl/page/52/     https://vandershop.net/pl/page/52/    https://desteo.org/pl/page/52/    https://tech-expert.info/    https://it-articles.com/de/

int-news.info

Kolejna witryna oparta na WordPressie

News

Trochę pokory wobec przejrzystości

Jestem wielkim zwolennikiem przejrzystości w zakresie moderacji treści na platformach. Od lat uważam to za jeden z najważniejszych priorytetów polityki i pisałem o tym szczegółowo (wraz z Paddym Leerssenem, który napisał również świetny artykuł o algorytmach rekomendacji i przejrzystości). Szczerze wierzę, że bez tego nie uda nam się poprawnie zdiagnozować bieżących problemów ani wypracować mądrych rozwiązań prawnych.

Dlatego z bólem muszę przyznać, że tak naprawdę nie wiem, o jaką „przejrzystość” chodzi. Nie sądzę też, by wiele innych osób to wiedziało. Naukowcy i obrońcy interesu publicznego na całym świecie mogą się zgodzić, że większa przejrzystość jest lepsza. Jednak poza osobami o bardzo konkretnych obszarach zainteresowań (np. reklama polityczna) prawie nikt nie ma jasnej listy życzeń. Które informacje są naprawdę ważne? Jakie informacje są po prostu mile widziane? Jakie są kompromisy między nimi?

Ten brak precyzji wkrótce stanie się problemem, ale jest to dobry rodzaj problemu. Nadarza się prawdziwa okazja polityczna. Ustawodawcy w USA, Europie i innych krajach są gotowi wprowadzić obowiązek przejrzystości w jakiejś formie. Jakiekolwiek szczegółowe wymogi prawne zostaną przez nich stworzone, będą miały ogromne konsekwencje. Dane, treści i wyjaśnienia, których dostarczenia zażądają od platform, będą kształtować nasze przyszłe rozumienie działania platform i naszą zdolność do reagowania na nie – jako konsumenci, jako rzecznicy i jako demokracja. Informacje, których prawo nie wymaga, mogą nigdy nie zostać ujawnione.

Łatwo jest zareagować na to stwierdzeniem „platformy powinny śledzić wszystkie możliwe dane, później zobaczymy, co jest przydatne!”. Pewna wersja tego podejścia może być uzasadniona w przypadku największych platform „stróżów” lub „platform o znaczeniu systemowym”. Oczywiście, zmuszanie Facebooka czy Google do zapisywania wszystkich tych danych byłoby w pewnym sensie ironią losu, biorąc pod uwagę kłopoty, w jakie wpadły one w przeszłości, przechowując podobne, nie do końca potrzebne dane o swoich użytkownikach. (A im bardziej szczegółowe dane przechowujemy na temat poszczególnych pobrań, tym bardziej prawdopodobne jest, że można je zidentyfikować).

W przypadku każdej platformy powinniśmy jednak zdawać sobie sprawę, że nowe praktyki wymagane do raportowania przejrzystości wiążą się z kosztami. Kosztem tym może być skłonienie platform do przyjęcia prostszych, łagodniejszych zasad dotyczących treści w swoich regulaminach. Zmniejszyłoby to ich wydatki na klasyfikowanie i wyjaśnianie decyzji, ale prawdopodobnie doprowadziłoby do zbyt szerokich lub wąskich zakazów dotyczących treści. Może to podnieść koszty dodawania „funkcji społecznych”, takich jak komentarze użytkowników, do tego stopnia, że niektóre firmy internetowe, takie jak sprzedawcy detaliczni czy serwisy informacyjne, po prostu z nich zrezygnują. Spowodowałoby to ograniczenie niektórych form innowacji i wyeliminowanie informacji przydatnych dla użytkowników Internetu. Dla małych i średnich platform obowiązek przejrzystości (podobnie jak inne wydatki związane z moderowaniem treści) może stanowić kolejny powód do rezygnacji z konkurowania z dzisiejszymi gigantami i przyjęcia oferty przejęcia od operatora, który już posiada narzędzia do moderowania i przejrzystości. Wysoce normatywne obowiązki w zakresie przejrzystości mogą również prowadzić do faktycznej standaryzacji i ujednolicenia zasad, praktyk i funkcji platformy.

Żaden z tych kosztów nie jest powodem do rezygnacji z przejrzystości – ani nawet do znacznego ograniczenia naszych oczekiwań. Wszystkie one są jednak powodem do przemyślenia tego, o co prosimy. Byłoby pomocne, gdybyśmy mogli lepiej określić te koszty lub ustalić, jakie raportowanie przejrzystości jest łatwiejsze, a jakie trudniejsze. trudniejsze do zrealizowania w praktyce.

Przygotowałem (bardzo szczegółową) listę pytań operacyjnych dotyczących raportowania przejrzystości, aby zilustrować niektóre problemy, które mogą pojawić się w praktyce. Myślę, że takie szczegółowe przykłady są pomocne w zastanowieniu się zarówno nad tym, jakie rodzaje danych są najważniejsze, jak i nad tym, jak dużej precyzji potrzebujemy w poszczególnych kategoriach. Na przykład ja osobiście chciałbym wiedzieć z dużą dokładnością, ile rządowych nakazów otrzymała dana platforma, jak na nie zareagowała i czy któreś z nakazów doprowadziły do późniejszej kontroli sądowej. Wydaje mi się jednak, że można dopuścić pewien margines błędu w przypadku platform, które nie mają standardowych narzędzi do śledzenia i kolejkowania, a w związku z tym mogą nieznacznie błędnie zliczać liczbę usunięć w ramach TOS (czy to w liczbach bezwzględnych, czy w procentach).

Poniżej wymienię to i kilka innych zaleceń. Te „zalecenia” są jednak bardzo wstępne. Nie wiem jeszcze wystarczająco dużo, aby mieć naprawdę jasny zestaw preferencji. Są rzeczy, których chciałbym się nauczyć przede wszystkim od technologów, aktywistów i badaczy. Miejsca, w których takie rozmowy mogłyby się zwykle odbywać – i, co ważne, w których obserwatorzy z bardzo różnych środowisk i perspektyw mogliby porównywać problemy, które widzą, oraz dane, których najbardziej potrzebują – zostały niestety ograniczone w ciągu ostatniego roku.

Oto moja bardzo wstępna lista:

  • Upoważnienia do przejrzystości powinny być na tyle elastyczne, aby uwzględniały bardzo zróżnicowane praktyki i polityki platform. Jakiekolwiek faktyczne dążenie do standaryzacji powinno być ograniczone do najbardziej istotnych danych.
  • Najważniejszymi kategoriami danych są prawdopodobnie te wymienione w DSA: liczba usunięć, liczba odwołań, liczba skutecznych odwołań. Jak jednak wynika z mojej listy, w praktyce wszystkie te dane mogą być skomplikowane.
  • Warto poświęcić czas na prawidłowe sformułowanie prawnych nakazów przejrzystości. W niektórych krajach może to oznaczać przekazanie dokładnych zasad przejrzystości agencjom regulacyjnym, a w innych – przeprowadzenie badań przed uchwaleniem prawa.
  • Po ustaleniu zasad ustawodawcy powinni być bardzo niechętni do przesuwania słupków. Jeśli platforma (zwłaszcza mniejsza) zainwestuje w przebudowę swoich narzędzi do moderowania treści w celu śledzenia określonych kategorii danych, nie powinna być zmuszona do ich szybkiego remontu ze względu na zmianę wymogów prawnych.
  • Powinniśmy nalegać na precyzyjne dane w niektórych przypadkach, a w innych tolerować większą niedokładność (w zależności od wagi problemu, możliwości platformy itp.) ). I powinniśmy poświęcić trochę czasu, aby dowiedzieć się, które z nich są które.
  • Liczby to nie wszystko. Zagregowane dane w raportach przejrzystości ostatecznie mówią nam tylko o tym, co platformy same uważają, że się dzieje. Aby zrozumieć, jakie błędy popełniają lub jakie uprzedzenia mogą wykazywać, niezależni badacze muszą zobaczyć rzeczywiste treści, których dotyczą decyzje o usunięciu. (To z kolei wiąże się z szeregiem problemów dotyczących przechowywania potencjalnie niezgodnych z prawem treści, ochrony prywatności użytkowników, ochrony danych i innych).

Nadszedł czas, by ustalić priorytety. Naukowcy i społeczeństwo obywatelskie powinni założyć, że dysponujemy ograniczonym „budżetem” na przejrzystość, który musimy wydawać mądrze – prosząc o informacje, które możemy najlepiej wykorzystać, i biorąc pod uwagę koszty. Aby dobrze przeprowadzić taką analizę kosztów i korzyści, musimy lepiej zrozumieć zarówno potrzeby badawcze, jak i możliwości platform. Mam nadzieję, że szansa polityczna nie zamknie się, zanim uda nam się to zrobić.


Czytaj dalej: http://cyberlaw.stanford.edu/blog/2021/03/some-humility-about-transparency

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.